Szykuje się huczne obchody 80 rocznicy powstania UPA na Ukrainie - przecież tam nie ma nazizmu, tam są sami porządni i biedni ludzie walczący o wolność Świata, Europy i... Polski. Duduś oczywiście pojedzie na obchody do swojego przyjaciela - może dostanie kolejne odznaczenie albo odcisk buta na chodniku, dlaczego nie ?, przecież dba o bratni naród lepiej niż o rodaków. 80% zachodniej
kultywuje pamięć o UPA, Szuchewyczu i SS Galizien - rok 2022 jest rokiem Bandery. Jak długo jeszcze Polacy mają tych "biednych" uchodźców utrzymywać ? Wciągani jesteśmy w cudzą wojnę - stajemy się poligonem a być może niebawem polem walki, któremu tzw. zachód Europy się przygląda czekając na końcowe rozstrzygnięcie.
„Kto nie szanuje i nie ceni swojej przeszłości, ten nie jest godzien szacunku, teraźniejszości ani prawa do przyszłości”

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz