Instytut Pamięci Narodowej

Ocalał z transportu śmierci do Katynia

Ksiądz Zdzisław Peszkowski – harcerz, żołnierz, filozof i kapłan; kapelan „Rodzin Katyńskich” i pomordowanych na Wschodzie – całe życie poświęcił walce o prawdę o zbrodni katyńskiej, z której cudownie ocalał. Zmarł 8 października 2007 roku.
67 lat wcześniej, 12 maja 1940 roku, wydawało się, że jedzie na śmierć. Tego dnia wyjechał do Katynia ostatni transport z ponad 200 polskimi jeńcami.
Niespodziewanie jednak Polacy trafili... do obozu w Pawliszczew Borze. W gronie ocalałych był Zdzisław Peszkowski. W czerwcu 1940 roku przewieziono go do obozu w Griazowcu. Podczas formowania się Armii Andersa zasilił szeregi odtwarzanego 1. Pułku Ułanów Krechowieckich.

Wiosną 1942 roku opuścił „nieludzką ziemię” i przez Morze Kaspijskie przedostał się do Iranu (Persji). W roku 1943 został oddelegowany przez dowództwo II Korpusu Polskiego do pracy z młodzieżą. Na terenie polskich obozów uchodźczych w Karaczi i w Valivade organizował drużyny i hufce harcerskie.
Jego nazwisko omyłkowo znalazło się na liście katyńskiej (wykaz pomordowanych w Katyniu) opublikowanej przez Niemców w marcu 1943 r. Błąd ten wynikał z faktu, iż Peszkowski podarował koc opatrzony swoimi danymi pchor. Juliuszowi Bakoniowi, którego ciało było nim owinięte podczas przeprowadzanej wówczas ekshumacji.
Brat ks. Peszkowskiego – Edward, nie miał tyle szczęścia. Sowieci zamordowali go wiosną 1940 roku w Charkowie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz