Tzw. "Babcia Kasia" wielokrotnie atakowała, wyzywała, gryzła i kopała policjantów, nikt wtedy nie apelował o jej ukaranie.
Co robi Minister Sprawiedliwości? Adam Bodnar uchylił postanowienia o wstrzymaniu wykonania prawomocnie orzeczonej kary wobec Roberta Bąkiewicza, który w 2020 roku miał siłą wynieść po schodach "Babcie Kasie" z terenu kościoła.
Sąd orzekł wobec niego 30 godzin prac społecznych i 10 tys. zł dla "Babci Kasi".
Rzecznik rządu Szłapka, zrobił wpis sugerując, że Bąkiewicz zaatakował biedną schorowaną starszą kobietę, a ta kobieta to przecież jedna z najbardziej aktywnych i agresywnych aktywistek.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz