ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

środa, 29 kwietnia 2026

28 kwietnia 1960 r. – odbyła się uroczystość oddania chłodniowca Wolin do eksploatacji i podniesienia na nim bandery.

 MARYNARZE ŚWIATA , RYBACY , ŻEGLARZE - Fishermen and seamen worldwide

Kalendarium...
Wśród gości byli: kpt. ż.w. i poseł na Sejm Tadeusz Meissner, dyrektor PLO Antoni Rusin, dyrektor SKP Erazm Zabiełło, przedstawiciele instytucji związanych z naszą gospodarką morską i wielu innych. Po przemówieniach licznych oficjeli, w których znalazło się wiele podziękowań i życzeń, kpt. m/s Wolin Józef Lipski głośno wydał komendę: Bandera w górę! Przy dźwiękach hymnu narodowego, granego przez stoczniową orkiestrę, pierwszy oficer statku wciągnął na maszt biało-czerwoną banderę.
M/s Wolin był niewielkim motorowcem, ochronnopokładowym, otwartym, z siłownią na śródokręciu. Zastosowane chłodzenie pozwalało na transport żywności w trzech ładowniach i na trzech międzypokładach.
W części dziobowej statku, przed siłownią, ulokowano ładownię I oraz międzypokład I (niechłodzone), a także ładownię II i międzypokład II (chłodzone). Za siłownią na rufie znalazły się ładownia III (niechłodzona) i międzypokład III (chłodzony).
Kadłub jednostki podzielono na sześć przedziałów wodoszczelnych: skrajnik dziobowy i rufowy, siłownię oraz trzy ładownie. Luki na pokładzie ochronnym zamykane były pontonami stalowymi typu Mac Gregor, natomiast na pokładzie głównym – zdejmowanymi pokrywami stalowymi.
W dziobówce, wpuszczonej poniżej pokładu głównego, znajdowały się: magazyn farb, lampiarnia, pomieszczenie CO₂i magazyn bosmański. W części środkowej statku były pomieszczenia mieszkalne, służbowe, gospodarcze i sanitarne załogi oraz cztery podwójne kabiny pasażerskie. Na rufie umieszczono cztery kabiny dla załogi, pralnię, suszarnię, a także pomieszczenia maszyny sterowej i zespołu przeciwpożarowego.
Kadłub był całkowicie spawany, o konstrukcji z usztywnieniami wzdłużnymi w dnie oraz poprzecznymi na burtach i na pokładzie, a samo dno płaskie i podwójne. Pokład główny nie miał wypukłości, w części dziobowej nie było wzniosu, a w rufowej pokład ten leżał równolegle do pokładu ochronnego.
Jednostka posiadała pomieszczenia mieszkalne dla 37 osób, w tym dla 8 pasażerów. Kapitan i pierwszy mechanik mieli salon, sypialnię oraz łazienkę, a reszta załogi kabiny jedno- i dwuosobowe. Na chłodniowcu były trzy jadalnie: oficerów, załogi i pasażerów. Na ścianach i sufitach pomieszczeń mieszkalnych zamocowano płyty pilśniowe, natomiast w salonach i jadalniach znajdowała się boazeria z twardego drewna lub okleina machoniowa. Podłogi pokryto litosilo i winileum. Meble wykonano z rurek metalowych i drewna. Kuchnię wyposażono w liczne urządzenia elektryczne. Freonowa chłodnia prowiantowa posiadała trzy komory chłodzone o łącznej pojemności 15,5 m3 oraz wstępną komorę mięsną. Do wszystkich kabin mieszkalnych doprowadzono bieżącą wodę zimną i ciepłą. Łazienki w kabinach kapitana, pierwszego mechanika oraz dwóch pasażerskich wyposażono w wanny, a pozostałe – w prysznice.
Na statku znajdowała się elektryczna winda kotwiczna z głowicami do cumowania, podnosząca jednocześnie dwie kotwice z łańcuchami z głębokości 45 m z szybkością 9 m/min. W sumie były tam trzy kotwice typu Halla o ciężarze po 1750 kG oraz jedna prądowa typu grawitacyjnego, konstrukcji spawanej. Podnoszono kabestan cumowniczy o uciągu 2 t. Elektryczno-hydrauliczne urządzenie sterowe umożliwiało przerzucenie steru z jednej burty na drugą w ciągu 30 s. Można było sterować ręcznie lub telemotorem. Jednostka posiadała dwa maszty bezwantowe, typu „A”, zaopatrzone w sześć bomów, po dwa na każdą ładownię. Bomy I ładowni miały nośność 5 t, a inne po 3 t.
Urządzenia chłodnicze z trzema sprężarkami freonowymi utrzymywały w ładowniach chłodzonych temperatury do -12°C, przy temperaturze zewnętrznej 35°C. Ładownie były izolowane korkiem ekspandowanym i miały chłodzenie pośrednie powietrzem. Zainstalowano także urządzenie do ozonowania powietrza. Maszynownia chłodnicza znajdowała się na pokładzie głównym śródokręcia. Cała chłodnia była autorstwa zespołu Biura Projektów Budownictwa Morskiego, z konstruktorem inż. S. Molągiem na czele.
Źródłem energii na tym drobnicowcu były trzy zespoły prądotwórcze złożone z silnika spalinowego firmy SULZER-ZGODA, po 80 KM z prądnicą, przeznaczone do pracy równoległej.

Brak komentarzy: