Wszyscy znają majora "Łupaszkę",
ale mało kto wie o pierwszym
"Łupaszce", zapomnianym
bohaterze.
Poznajcie Jerzego Dąmbrowskiego,
prawdziwy postrach bolszewii,
zamordowanego po straszliwych
torturach przez Sowietów, na
którego cześć przyjął swój
pseudonim Zygmunt Szendzielarz.
Pogromca bolszewii i Litwinów.
Prawdziwa legenda północno-
wschodnich Kresów.
Sławny zagończyk w stylu Kmicica.
Niezwykle bitny żołnierz.
Szaleńczo odważny.
Brawurowy kawalerzysta.
Dowódca, który nie przegrywał
bitew.
Walczył w I wojnie światowej.
Bronił Wileńszczyzny przed
bolszewikami.
Wraz z bratem dowodził Pułkiem
Ułanów Wileńskich.
Prowadził wojnę partyzancką
przeciw bolszewikom, budząc
wśród nich paniczny strach.
Walczył też z Litwinami.
Uczestniczył w przyłączeniu
Wileńszczyzny do naszej Ojczyzny.
Jako 50-latek stanął na czele
oddziału kawalerii, walczącego
z Niemcami i Sowietami we
Wrześniu 1939.
Jego zastępcą był legendarny
"Hubal", mjr Henryk Dobrzański.
Aresztowany przez NKWD
i zamordowany.
Nie wiadomo, gdzie go pochowano.
29 IV 1889 przyszedł na świat
PPŁK KAWALERII
JERZY DĄMBROWSKI "ŁUPASZKA".
Wieczna cześć Mu i chwała!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz