Niemcy przegrupowują siły i przygotowują ostateczny szturm na Żoliborz. Mają miażdżącą przewagę ludzi i broni.
Od huraganowego ognia ciężkiej artylerii rozsypują się domy w okolicy pl. Krasińskiego i pl. Wilsona.
Ze strony niemieckiej dowodzi generał Hans Källner, dysponujący kilkudziesięcioma czołgami, wieloma działami i bronią ciężką.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz