Tłumaczenie z języka francuski
Antyfrancuskiej, tak. Ponieważ ta wojna została wypowiedziana wszystkiemu, czym była Francja: jej wierze, jej królowi, jej prowincjom, jej językom, jej rzemiosłom, jej parafiom. Nazwano to postępem.
Zasada była prosta: wymazać wszystko, co stoi między człowiekiem a Państwem. Rodzinę, lokalną wspólnotę, Kościół, ciała zawodowe. By pozostał tylko samotny jednostka, naprzeciwko władzy bez granic.
Od tamtej pory reżimy się zmieniają – imperia, monarchie, pięć republik. Maszyna jednak nigdy się nie zmienia. Paryż decyduje, prowincja poddaje się. Państwo kształci wasze dzieci, zabiera to, co zarabiacie, i wyjaśnia wam, co myśleć.
A Rewolucja nie zatrzymała się na Francji. Bolszewicy widzieli w sobie jakobinów. Lenin brał Terror za wzór. Komunizm jest dzieckiem 1789 roku – my, Polacy, poznaliśmy go z bliska.
Pokonalismy to dziecko. Francja wciąż żyje pod jarzmem rodzica.
Cofnięcie Rewolucji to nie cofanie czasu. To nie Terror na opak. To oddanie Francuzom tego, co im zabrano: ich gminom, ich szkołom, ich pieniądzom, ich wierze. Umieszczenie Państwa na jego miejscu – pod społeczeństwem, nie ponad nim.
W 1789 roku powiedziano Francuzom: Państwo was wyzwoli.
237 lat później nadszedł czas, by wyzwolić się z Państwa – i znów stać się Francuzami. 

Oceń to tłumaczenie:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz