BUDZIK CZASU część 41, seria "Nie każdy dziedzic pruski to od razu Niemiec, czyli rzecz o naszym rycerstwie herbu Prus", odc. 5 Niewiadoma, Prus i Goleń oraz Niewiadomscy
Tak, jak było obiecane w porzednim odcinku tej serii przenosimy się na północ od Sokołowa Podlaskiego, na początek bardzo blisko, no może nie jest to przysłowiowy rzut beretem, ale prawie gdyż okolica i jej pierwotni dziedzice, o której i których będzie tutaj mowa to piętnastowieczne nadanie rycerskie i rozciąga się mniej więcej pomiędzy Kupientynem, a Niecieczą, na południe i opodal bardziej znanej i większej wsi Grodzisk, czyli jest to współczesna gmina Sabnie. Chodzi oczywiście o maleńką wieś i nader zagadkowej nazwie Niewiadoma. W granicach ziemi należącej do tej wsi znajdują się pozostałości wczesnośredniowiecznego grodu obronnego stąd bez wątpienia i nazwa sąsiedniej wsi Grodzisk. W czasach od których zaczniemy naszą opowieść ta słowiańska twierdza zbudowana z wałów ziemnych była już opuszczona od setek lat, ale nadal intrygowała okoliczną ludność chociaż nie była dla niej kompletną zagadką, gdyż wszyscy raczej orientowali się do jakich celów i po co została zbudowana. Dopiero znacznie później tj. w stuleciach XVIII i XIX zupełnie o tym zapomniano, a poszukiwacze zagubionych historii zaczęli postrzegać ów gród jako pozostałości związane z pogańskim plemieniem Jaćwingów, aż w końcu nawet duży tutejszy kurhan, który niestety nie przetrwał próby czasu nazwano Kurhanem Kumata, jednego z ostatnich, wielkich wodzów tego zaginionego, bałtyckiego plemienia z północy. Dlaczego tak się czepiamy tego, a dlatego, że niejako dziwnie się to wszystko wiąże z główną myślą z pierwszymi znanymi właścicielami tutejszej ziemi, Niewiadomskimi herbu Prus właśnie poprzez ich herb rycerski i jego genezę prowadząca wprost w kierunku pogańsko, prusko, jaćwieskich krain ich domniemanych przodków. Nieco się rozpędziliśmy w przód, więc trzeba o wszystkim od nowa i na spokojnie jeszcze raz zaczynając naturalnie od XV w. , gdy okolicą władali już kolejni wielcy książęta litewscy....o widzicie znów mamy połączenie z myślą przewodnią serii. A więc...
Chociaż dobra Niewiadoma pod Sokołowem wspominają już dokumenty z roku 1424 jako wieś znajdującą się w granicach dopiero co powstałej w Sokołowie parafii rzymsko - katolickiej i być może już wówczas będącą w rękach rycerskiego rodu pieczętującego się właśnie Prusem, który potem przyjął nazwisko Niewiadomski, to konkretnego nic o nich nie wiemy, a bardziej precyzyjne i szczegółowe informacje pochodzą dopiero z roku 1454 i od razu mamy tu trzech braci Piotra, Pawła i Mikołaja na Niewiadomej Niewiadomskich, a że byli oni spod znaku Prusa zaś świadczy jeszcze późniejszy dokument z połowy XVI w. Mało tego, gdyż w rodzie tym funkcjonował przydomek "Goleń" który herb Prus potwierdza. Ów był używany już na przełomie XVI i XVI w. przez potomków któregoś z Niewiadomskich co go Goleń wołano, stąd te późniejsze Goleniowicze. Pojawienie się pierwszych Niewiadomskich w dokumentach z poł. XV w. związane jest z tym, że ci aktywnie uczestniczyli w budowie kościoła i fundacji parafii w sąsiedniej Niecieczy, to tuż za miedzą niejako. Owi Niewiadomscy byli też powiązani związkami małżeńskimi z Niecieckimi. Utrzymywali też dobre relacje z dworem Rogalów Sokołowskich znajdującym się w Kupientynie, gospodarcze, towarzyskie i polityczne. I chociaż ród tamtejszy wygasł po 1510 r. a zastąpili go Kiszkowie z Ciechanowca to już w 1518 r. jeden z naszych Niewiadomskich został nawet marszałkiem dworu tego magnackiego i bogatego rodu. Nieco dziwne wydaję się zaś pierwotne nadanie rycerskie dla pierwszych Niewiadomskich, gdyż jak wynika z popisu pospolitego ruszenia z 1528 r. wystawiali oni z dóbr Niewiadoma ledwie jednego konnego co sugeruje że dobra mogły mieć tylko 10 włók co jest o połowę mniej niż zwyczajowe takie rycerskie nadanie. Może faktycznie była to tylko połowa a druga przeszła w inne ręce i dość szybko, a może rozszerzenia tych 10 włók należało by się upatrywać w kierunku sąsiedniego Grodziska, bo spory z Rusinami w tym nawet tymi z Hołowienek oparły się w 1464 r. o sądy królewskie i skończyły nałożeniem wadium mającego powstrzymać zapędy i Rusinów i Niewiadomskich do krwawej rozprawy sąsiedzkiej. Nic bliższego i pewnego w tej kwestii ilości pierwotnego nadania nie wiemy zatem. Innym rozwiązaniem tego może być posiadanie dodatkowych dóbr gdzie indziej i może były to dobra położone na północ od rzeki Bug i gdzieś w okolicach Ciechanowca.
Reasumując. Niewiadomscy są bezsprzecznie przedstawicielami rodu heraldycznego Prusów, co potwierdza dodatkowo ich przezwa rodowa Goleń. Do czasów współczesnych przetrwała i wieś i nazwa wsi czyli Niewiadoma, a co najważniejsze przetrwał sam ród w osobach obecnie żyjących potomków rycerzy, którzy przybyli pod Sokołów w XV w. Kończąc, pozdrawiamy ich wszystkich. A nam pora zajrzeć jeszcze dalej na północ, tuż pod Sterdyń, czyli następnym odcinku czekają na nas Steląg i Bloch...
Dariusz M. Kosieradzki
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz