ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

wtorek, 23 kwietnia 2019

23 kwietnia 1945 roku miała miejsce dezercja żołnierzy

23 kwietnia 1945 roku miała miejsce dezercja żołnierzy prawie całego 2. Samodzielnego Batalionu Wojsk Wewnętrznych z Lubaczowa. Formacja ta miała wejść w struktury formowanego na podstawie uchwały Rządu Tymczasowego z 26 marca 1945 roku Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
Wspomina jeden z żołnierzy Leon Gąsior:
"W lutym 1945 roku porzucam matkę w 8 klasie szkoły średniej w Stanisławowie. Niebawem staję przed lekarska komisja wojskową RKU w Rzeszowie. Ściska mnie w dołku ze strachu, co powiedzą, o co będą mnie pytać, szesnastoletniego chłopaka? Powtarzam w myślach to, co potem powiedziałem komisji: chcę pomścić śmierć ojca. Poszło gładko. Jeszcze tego samego dnia, w mroźny marcowy wieczór, z kilkudziesięcioma starszymi kolegami dotarłem do Lubaczowa, do koszar pamiętających czasy I wojny światowej. Targały mną mieszane uczucia. Rozterki przeżywali również koledzy. Większość z nas uważała, że jeśli jesteśmy w wojsku, to powinniśmy pójść na front, walczyć z Niemcami. Tymczasem oficerowie, wtrącając co drugie słowo rosyjskie, mówili „będziecie walczyć z reakcyjnymi, faszystowskimi bandami AK i NSZ”. Nastroje wśród żołnierzy pogarszały się z dnia na dzień. Nie poprawiały humoru nowe mundury, ciepłe płaszcze, broń. W rozmowach miedzy sobą nie ukrywaliśmy przekonania, że w walkach bratobójczych nie należy brać udziału… 23 kwietnia 1945 r. wybuchła bomba rozgoryczenia i gniewu. Do Lubaczowa przybyła grupa operacyjna NKWD. Rozeszła się wśród żołnierzy wieść, ze aresztowano kilku naszych podoficerów z rodowodem AK i NSZ. Wybuchł bunt. Zabraliśmy broń i amunicje. Do lasu ruszyły pierwsza, druga i trzecia kompania, cały batalion operacyjny. W koszarach pozostała tylko garstka podoficerów, oficerów przeważnie ruskich i żołnierze wywodzący się z AL. Zdezerterował wraz z uzbrojeniem cały batalion, ponad 300 żołnierzy. Większość żołnierzy przygarnęły oddziały AK i NSZ działające w rejonie Lubaczowa, Zamościa i Łańcuta."
Grafika: Odznaka Oficerskiej Szkoły Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
Boguś
Brak dostępnego opisu zdjęcia.

Brak komentarzy: