ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

wtorek, 31 stycznia 2023

Było to jedno z sześciu najsilniejszych trzęsień ziemi odnotowanych w Polsce.

 · 

Grono odbiorców: Publiczne
Publiczne
Brak dostępnego opisu zdjęcia.
31 stycznia 1259 roku w okolicach Krakowa miało jedno z najsilniejszych trzęsień ziemi w historii Polski.
Skalę tego zjawiska ocenia się na 5,8 stopnia w skali Richtera. Nie napotkałem nigdzie danych o stratach w ludziach, ale wiadomo, że zniszczeniu uległo wiele krakowskich zabudowań, a także kościół w Brzegu.

Boguś

CLAUDIA CARDINALE

 Things of the past

Może być zdjęciem w zbliżeniu przedstawiającym 1 osoba i stoi

Modlitwa o wschodzie

https://www.facebook.com/reel/562794685739762 

Węgiel na głębokości 1m

https://www.facebook.com/reel/1350519105768975 

Zabito 500 chłopów.

 Historia Polski dzień po dniu

30 stycznia 1456 roku miała miejsce bitwa pod Rynem na Mazurach - starcie między wojskami krzyżackimi, a miejscowym chłopstwem, które nie godziło się na politykę fiskalną prowadzoną przez władze krzyżackie.
Sprowadzone z Barczewa i Olsztyna wojska krzyżackie krwawo rozprawiły się z oddziałami chłopskimi.
Na zdjęciu zamek w Rynie.
Może być zdjęciem przedstawiającym pomnik, na świeżym powietrzu, ceglany mur i zamek

Część 4 ZATOKA LUBECKA odcinek 1 TIMMENDORFER STRAND Schleswig Holstein Niemcy

 Semper Iuncti

Cykl turystyczny SEMPER IUNCTI W PODRÓŻY ✈️🚘 część 4 ZATOKA LUBECKA odcinek 1 TIMMENDORFER STRAND Schleswig Holstein Niemcy
Ta licząca ok. 9 tys. mieszkańców miejscowość znajduje się 15 km na północ od Lubeki, bezpośrednio nad Zatoką Lubecką. Nie bez powodu ma żółtą żaglówkę na niebieskim tle w swoim herbie, bo siłą napędową rozwoju jest tu morze i turystyka. To jeden wielki kurort morski, gdzie rocznie przebywa grubo ponad milion gości i gdzie specjalnie na ich potrzeby powstało wiele atrakcji oraz cała infrastruktura mająca na celu sprostać turystycznej nawale.
Osada wzmiankowana w źródłach w poł. XIII w. dzielona następnie na Timendorf Wielki i Mały. Pierwszymi kolonistami z terenów rdzenie niemieckich mieli być osadnicy z Wenden, a nazwę wyprowadza się od imienia Timm. Jest to jednak sprawa nieco dyskusyjna. W 2 poł. XIX w. z pojedynczych osiedli nadmorskich zaczął powstawać prawdziwy nadmorski kurort. Nowa miejscowość czyli Timendorfer Strand wchłonęła Klein Timendorf. Rozwój był błyskawiczny bo już w pocz. XX w. było tu ponad 100 hoteli, pensjonatów i zajazdów.
Współcześnie na szczególną uwagę zasługuje i 150 metrowe molo dysponujące bocznym pomostem, a zwieńczone platformą na której stoi budynek w kształcie Pagody, Park Zdrojowy, Kurapark z fontanną, z konikiem morskim. W pobliżu też park wodny Ostseeterme i Sea Live Center, czyli akwarium morskie. Latem główną atrakcją turystyczną jest plaża i morze. Plaża ma długość ponad 6 km, ciągnie się bez końca wzdłuż wód zatoki. Woda nagrzewa się dość szybko w jej płytkich partiach, fajne też są tworzące się okresowo mini wysepki, łachy piasku pośród fal. Sypki, przyjemny piasek, czasem zastępują sporadycznie drobne kamienie. Wzdłuż plaży, od strony lądu ciągnie się deptak promenada, przy którym znajdują się punkty gastronomiczne, toalety i place rekreacyjne oraz ścieżka rowerowa i droga. Na plażach dominują w krajobrazie dwuosobowe kosze wiklinowe. Dla Niemców to wręcz podstawowe i nieodzowne wyposażenie do plażowania, bez którego praktycznie nie potrafią się obyć. Nie ma tu praktycznie tak popularnych, jak w Polsce parawanów, za to mnóstwo kolorowych parasoli przeciw słonecznych. Za wstęp na plażę płaci się opłatę klimatyczną. Za uzyskane w ten sposób pieniądze plaże są czyszczone, a ze strefy przybrzeżnej wody usuwane wodorosty, glony i turystyczne śmieci. Acha, jeszcze jedna ważna sprawa. W sezonie może być problem z zaparkowaniem auta nawet na parkingach płatnych, bo te choć duże to jednak wypełnione wtedy do oporu. Po plażowaniu koniecznie trzeba się wybrać na deptak. Do wyboru dwa podstawowe kierunki. Na Scharbeutz lub na pobliski Niendorf. Jeśli nie skorzystaliście z małej gastronomii przed wami prawdziwa uczta kulinarna w tutejszych restauracjach. My wybraliśmy się oczywiście w obu kierunkach, ale o tym już w kolejnych odcinkach wypraw nad Zatokę Lubecka.
Foto/Tekst Ewa Skarżyńska i Dariusz M. Kosieradzki

Anthony Quinn & Yul Brynner Anthony Quinn & Yul Brynner

 La Cineteca

Buon Pomeriggio!
Może być zdjęciem przedstawiającym 2 osoby i ludzie stoją

Nina Andrycz

 Mirek Szponar dodał nowe zdjęcie do albumu: Aktorzy polscy.

31 stycznia 2014 w Warszawie zmarła Nina Andrycz. Aktorka teatralna i filmowa.
Może być zdjęciem przedstawiającym 1 osoba, stoi i tekst „Kolo yzacja Mirek Szponar”

Maria Fołtyn

 Polonijna Agencja Informacyjna 

MARIA FOŁTYN
Jej życiową pasją artystki stało się popularyzowanie muzyki Stanisława Moniuszki w Polsce i za granicą. Jako reżyser zrealizowała wszystkie dzieła sceniczne Moniuszki, dokonała też adaptacji scenicznej Śpiewnika domowego. Halkę wystawiła m.in. w Turcji, na Kubie, w Meksyku, Brazylii i Japonii. Przez 20 lat (od 1978 do 1998) była dyrektorem artystycznym Międzynarodowego Festiwalu Moniuszkowskiego w Kudowie Zdroju. W 1988 założyła w Warszawie Towarzystwo Miłośników Muzyki Moniuszki i została jego prezesem. W 1992 zorganizowała i została dyrektorem oraz jurorem Międzynarodowego Konkursu Wokalnego im. Stanisława Moniuszki, który odbywa się co trzy lata w Warszawie.
Urodziła się 28 stycznia 1928 w Radomiu jako jedno z czworga dzieci Pauliny z domu Trzaska i Józefa Fołtyna, kolejarza prowadzącego parowozy. W chwili wybuchu II wojny rozpoczynała naukę w trzeciej klasie Gimnazjum im. T. Chałubińskiego. Małą maturę robiła na tajnych kompletach, dużą – w Liceum Pedagogicznym w 1945 roku.
Maria Fołtyn aktywnie działała w radomskiej AK – była znana Niemcom jako osoba dobrze mówiąca po niemiecku i śpiewająca w różnych salach Radomia i okolic, dzięki temu mogła poruszać się dość swobodnie. Przenosiła broń i zaopatrzenie dla partyzantów działających w okolicznych lasach, pośredniczyła w obiegu fałszywych dokumentów, występowała w kościołach pod Radomiem dla podniesienia morale powstańców. Zamożni radomianie docenili talent wokalny Marii Fołtyn i umożliwili jej spotkanie w Warszawie ze słynnym śpiewakiem Adamem Didurem.
W 1945 roku Fołtyn, z pomocą radomskiego oddziału firmy Społem, wyjechała, wraz z matką i młodszym bratem, do Katowic. Tam studiowała w klasie Adama Didura w Wyższej Szkole Muzycznej. Po śmierci mistrza Maria Fołtyn przeniosła się do Gdańska, ukończyła Wyższą Szkołę Muzyczną oraz Gdańskie Studio Operowe.
Wiosną 1948 roku w ramach dyplomu zaśpiewała partię Halki w Operze Leśnej w Sopocie. 23 sierpnia 1949 wystąpiła w „Halce” w reżyserii Iwo Galla w Hali Sportowej w Gdańsku – ten spektakl uważany jest za pierwszy w historii Opery Bałtyckiej. W latach 1949-1962 Maria Fołtyn była solistką Opery Warszawskiej (zadebiutowała jako Balladyna w „Goplanie” p/d Zdzisława Górzyńskiego). W tym czasie uczęszczała na lekcje śpiewu do Ady Sari.
W 1956 roku po wygranym konkursie międzynarodowym uczyła się śpiewu u Giulli Tess w Vercelli. W latach 1962-1965 była solistką opery w Lipsku. Po powrocie do kraju znalazła angaż w Teatrze Wielkim w Łodzi. W 1971 roku zakończyła występy operowe. W latach 1969-1973 studiowała reżyserię w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej w Warszawie.
Maria Fołtyn poświeciła się rozsławianiu polskiej opery na świecie. Znana jest przede wszystkim z inscenizacji oper Stanisława Moniuszki (zrealizowanych m.in. w Meksyku, na Kubie, w Nowosybirsku). W latach 1978-2008 była dyrektorem artystycznym Międzynarodowego Festiwalu Moniuszkowskiego w Kudowie Zdroju. W 1988 roku doprowadziła do powstania Towarzystwa Miłośników Muzyki Moniuszki, w 1992 roku zorganizowała w Warszawie cykliczny Międzynarodowy Konkurs Wokalny im. Stanisława Moniuszki.
Była dwukrotnie zamężna. Pierwszy maż, Adam Świerzyński, był kompozytorem, profesorem w Akademii Muzycznej, drugi mąż, Bolesław Nenckim był dziennikarzem. W 2011 roku Maria Fołtyn uległa poważnemu wypadkowi. Od listopada 2011 roku mieszkała w Domu Artysty Weterana w Skolimowie pod Warszawą. Zmarła w 2012 roku.
Może być zdjęciem przedstawiającym 1 osoba i tekst

Mariusz Zaruski

 


156 lat temu urodził się gen. Mariusz #Zaruski (31 I 1867-8 IV 1941), żołnierz Legionów Polskich, twórca #TOPR, pionier polskiego żeglarstwa. Po wybuchu II wojny światowej został aresztowany we Lwowie przez #NKWD.
Zdjęcie