Ćwiczenie silnej woli jest ważnym elementem wychowania. Jej odpowiednie ukształtowanie sprawia, że jesteśmy w stanie osiągać założone cele życiowe.


Wola nie funkcjonuje w oderwaniu od sfery popędliwej oraz bodźców intelektualnych, docierających do niej poprzez zmysły zewnętrzne. Innymi słowy – przeżywane emocje oraz otrzymywane informacje pośrednio wywierają na nią presję, a niekiedy wręcz wymuszają określone decyzje.

Ćwiczenie silnej woli a umysł

Jeśli ktoś na przykład zwalcza wadę obżarstwa co chwilę zaglądając do dobrze zaopatrzonej spiżarni (czy lodówki), to raczej nie należy spodziewać się spektakularnych sukcesów.
Jednakże wola nie jest do końca bezbronna, bo to ona przecież ma wpływ na treści jakie docierają do mózgu. Te treści zaś pomagają w dokonaniu odpowiednich wyborów.
Ma władzę wyłączyć telewizor zanim dotrą do niej demotywujące informacje czy obrazy, ale może też pozostawić go włączonym ze wszystkimi konsekwencjami tej decyzji.
Może przeczytać negatywnie oddziałującą książkę, co przyniesie podobny skutek, lub wybrać taką, która będzie duchowo budowała.

Ćwiczenie silnej woli a uczucia

Oprócz bodźców intelektualnych na wolę wpływają także uczucia. W tym przypadku sprawa nie jest tak prosta. Uczuciami nie da się kierować na zasadzie bodziec-reakcja.
Chociaż i w tej materii nie jesteśmy bezbronni. Możemy bowiem wpływać na pojawienie się pewnych stanów emocjonalnych.
Ważną rolę będą odgrywały tu znowu bodźce zewnętrzne (nad dopływem których możemy panować) oraz kontrola biegu własnych myśli czy planowych rozmyślań, które sprzyjają pojawianiu się konkretnych uczuć.
W tym kontekście widać wyraźnie jak krucha intelektualnie jest podejście wychowawcze, która zwalcza stosowanie „zakazów”, jako działanie „toksyczne”. Również pewne elementy autocenzury są konieczne i wynikają  z roztropności i zapobiegliwości.
Uznają po prostu pewne prawidła według których funkcjonuje psychika.

Przełamanie oporu woli

Obok wzmacniania woli przez budzenie odpowiedniej motywacji przy jej formowaniu niezbędne są duchowe ćwiczenia zwane ascezą. Woli nie da się ukształtować teoretycznie.
Potrzebne jest ciągłe ćwiczenie w przełamywaniu jej oporu poprzez pokonywanie własnych słabości. Ćwiczenie woli przypomina ćwiczenie tężyzny fizycznej.
Bez tego nie ma duchowego postępu. Każde zwycięstwo wiąże się z przełamaniem jej oporu. Im częściej człowiek wdraża się do tego przezwyciężania, tym bardziej wzmacnia się jego wola.
W praktyce wiąże się to z nabywaniem określonych sprawności moralnych: odwagi, grzeczności, opanowania, prawdomówności itp.

Cechy dobrego postanowienia

Ważnym elementem ćwiczenia siły woli jest postanowienie.
Wytrwanie przy nim jest z jednej strony oznaką siły duchowej, a z drugiej – przejawem roztropnościowej postawy życiowej. Aby wytrwać w postanowieniu potrzebny jest bowiem bardzo konkretny plan działania, który w poszczególnych swoich elementach będzie je wzmacniał.
W literaturze przedmiotu zwraca się uwagę na fakt mylenia zachcianki z postanowieniem. Zachcianka jest ulotna znika wraz z uczuciem, które ją przyniosło.
Postanowienie trwa mimo wewnętrznych burz. Arystoteles zwraca uwagę, iż postanowienie dotyczy w pierwszej kolejności środków, którymi osiągamy założony cel. Samo wyznaczenie sobie celu nie wystarcza.
Tak naprawdę nie postanawiam, że będę zdrowy, tylko że będę postępował tak, by być zdrowym (spacery, dobre odżywianie itd.). Nie w naszej mocy jest postanowić i powiedzieć: niech się stanie! Ale w naszej mocy jest zaplanować określone środki i podjąć działania w kierunku urzeczywistnienia celu. (Por. D. Zalewski: “Sztuka samowychowania”)

Jak zaplanować działania?

Świadomość uwarunkowań wśród których funkcjonuje wola pozwala zaplanować długofalową strategię jej formowania i wspierania przy dokonywaniu ważnych, życiowych wyborów.
Wszelkie niepowodzenia w tym zakresie są najczęściej konsekwencją z jednej strony wcześniejszych zaniedbań wychowawczych, mających źródło w dzieciństwie, a z drugiej – konkretnej osoby.
Jak wspomniałem wyżej, człowiek może sam poprzez swoje zaniedbania doprowadzić do sytuacji, gdy ulegnie słabości. Może też działając roztropnie zapobiegać upadkom poprzez roztropne regulowanie bodźców płynących ze środowiska.
Osiągnie to dzięki:
  • roztropnym selekcjonowaniu treści, które mają wpływ na wybory życiowe,
  • kontrolowaniu emocji,
  • regularnym przełamywaniu oporu woli i formowaniu cnót,
  • rozsądnym i dobrze dobranym postanowieniom, które uwzględniają środki, a nie tylko cel.
PS. Ukazała się moja książka "Sztuka samowychowania" w wersji drukowanej. Z książki: dowiesz się od jakiej wady rozpocząć pracę nad sobą, aby Twoje działania były efektywne; poznasz warunki dobrego postanowienia, abyś miał gwarancję jego dotrzymania; odkryjesz fazy pokusy, dzięki czemu skutecznie zwalczysz pokusę; zastosujesz prosty schemat, który pozwoli Ci turbodoładować motywację. Przeczytaj więcej TUTAJ