ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

niedziela, 12 października 2025

Adam Sandurski (po prawej) i Jan Falandys (po lewej).

 

Polscy zapaśnicy w czasie Olimpiady w Moskwie. Adam Sandurski zdobył brązowy medal w stylu wolnym, kat. + 100 kg. Jan Falandys natomiast zajął czwarte miejsce także w stylu wolnym, ale kategorii wagowej 48 kg. Pracowałem wtedy w Kurierze Polskim (pl.wikipedia.org/wiki/Kurier_Po) jako pismak na doskok. Jak coś przyniosłem, to dostawałem wierszówkę. Generalnie był to dział sportowy, a w szczególności miałem pisać o egzotycznych dziedzinach sportu, o których mało kto pisał w prasie. Pisałem o hokeju na trawie, o jakichś kajakach i różnych innych dziwactwach Poznałem dzięki temu Sandurskiego, a nawet jakimś cudem robiłem z nim wywiad u niego w domu. Miał maleńką żonę i byli oboje przeuroczy. Zupełnie nie pamiętam jak się stało, że mi ten wywiad zlecono, ale było to naprawdę dobre, miłe przeżycie. On był wtedy sławny, wszyscy o nim mówili. Ale ta sława w ogóle nie uderzyła mu do głowy. Pamiętam, że była też historia z nim, jak go gdzieś wystawiono na zawody w judo w wadze ciężkiej. No i on na tych zawodach wygrywał jedynie siłą! Szczerze mówiąc niewiele już pamiętam szczegółów, ale w pamięci pozostało mi takie dobre wrażenie miłego, życzliwego człowieka i takiego domowego ciepła u niego w domu. Był OGROMNY.

Brak komentarzy: