https://www.facebook.com/share/v/1DTBnPRxte/
Kiedy we wrześniu 1939 roku Wojsko Polskie walczyło na froncie z Niemcami a potem z ZSRR, na Kresach Wschodnich otwarto nowy, krwawy front. Ukraińscy nacjonaliści i zradykalizowani Białorusini wykorzystali chaos, by uderzyć na polskie oddziały od tyłu.
Tylko na południowym wschodzie OUN rzuciła do walki około 8 tysięcy uzbrojonych dywersantów. Ukraińskie bojówki urządzały zasadzki na wycofujących się, często rannych polskich żołnierzy. Szybko jednak przeszły do rzezi cywilów – 17 i 18 września w samym Sławentynie zamordowano około 85 Polaków, a ich domy spalono. Kolejne ofiary padły w sąsiednich Szumlanach. Łącznie we wrześniu z rąk ukraińskich nacjonalistów zginęło ponad 2000 osób.
Podobny terror panował na północy. 18 września w Skidlu zbrojne białoruskie bojówki urządziły krwawe polowanie na polskich urzędników, policjantów i ich rodziny, poddając ich potwornym torturom.
Polskie dowództwo musiało ściągać regularne oddziały z frontu i wysyłać je z powrotem na własne tyły. Żołnierze Wojska Polskiego, zamiast walczyć z najeźdźcą, musieli pacyfikować wsie i tłumić zbrojne bunty sąsiadów. Zdrada na Kresach to brutalny i często przemilczany fakt, który obnaża prawdziwe piekło Września '39.
#wrzesien1939 #kampaniawrzesniowa #drugawojnaswiatowa #historiapolski #skidel #kresywschodnie #zbrodniewojenne #polska #wojskopolskie #oun #ciekawostkihistoryczne #pryzmathistorii #upa #ukraińcy #białorusini #rebelianakresach
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz