Doktor prawa, reżyser, szef Związku Artystów Scen Żydowskich, prezes żydowskiej sekcji PEN-Clubu. Przed wojną wielka fisz.
W marcu 1943 r. po likwidacji krakowskiego getta, stanął na czele Żydowskiego Urzędu Samopomocy -JUS (Jüdische Unterstützungsstelle).
Wielki dobroczyńca Żydów. "Czerwony Krzyż" w Genewie wysyłał leki i pieniądze na leki podobnie jak inne międzynarodowe organizacje a Weichert wszystkim zarządzał. Np. do Obozu w Płaszowie dostarczano mąkę do wypieku chleba, fasolę, kaszę i mąkę do kotła...więc Żydzi przed Zagładą mogli się dobrze najeść.
Jednym słowem : Złoty Człowiek 


A teraz oddajmy głos jego rodakom 
Icchak Cukierman ps. "Antek" :
"Mordując Żydów, Niemcy powierzyli jednocześnie Weichertowi zadanie zaalarmowania świata żydowskiego za granicą o pomoc: leki, żywność itp. Listy Weicherta za granicę, wysyłane w miesiącach i tygodniach przelewu krwi, wielkiego morderstwa, wywoływały za granicą wrażenie, że pieniądze te są potrzebne i przeznaczone dla głodujących. Wszyscy czuli, że Weichert jest zdrajcą i działa w służbie Niemców. Był on jedynym Żydem, który legalnie chodził bez opaski, bez gwiazdy Dawida, zatem robił to, co mu kazali".
Marek Edelman :
"W drugiej połowie 1943 roku zapadła jednomyślna decyzja Komendy Głównej ŻOB-u wykonania wyroku śmierci na dr. Michała Weicherta, nie został on wykonany ze względów li tylko technicznych, gdyż nasza krakowska grupa bojowa była już rozbita. Ostateczny wyrok zapadł w lutym 1944 roku po doniesieniach ze Szwajcarii, że Weichert w listach sugeruje, iż informacje o zagładzie Żydów są przesadzone, a poza tym z raportów od polskiego podziemia wynikało, że leki dla JUS-u są w całości przejmowane przez Niemców".
"Żydowski Komitet Narodowy" - list do Londynu 24 V 1944 r. :
"Byliśmy oszołomieni i wstrząśnięci wiadomościami w Waszych listach, że gros pieniędzy na pomoc dla Żydów w Polsce wysyłacie przez Międzynarodowy Czerwony Krzyż do Krakowa na ręce Weicherta ! Przecież przestrzegaliśmy Was wielokrotnie przed JUS-em jako niemiecką agenturą. Obecnie piszecie, że rząd amerykański i angielski, zgodziły się wyasygnować 10 000 000$ znów przez Międzynarodowy Czerwony Krzyż na pomoc żywnościową i medykamenty ! Nowy potężny podarunek dla Niemców ! To jest nie do wiary !!!
Działalność Weicherta budziła u nas jeszcze przed Akcjami Likwidacyjnymi najwyższą odrazę !
W tym samym czasie gdy Niemcy przeprowadzali krwawe masakry na setkach tysięcy Żydów w całym kraju, fakt że Żyd mógł w takiej chwili stanąć na czele niemieckiej agentury, odczuliśmy jako straszliwą hańbę !"
Szulim Grajek i Lejzor Lewin :
"Od czasu do czasu dr Weichert dostarcza do szpitali jakieś ochłapy. Tak samo nie dostarcza do obozów żadnej żywności bo jej dostarczać i tak nie wolno - zabrania tego regulamin obozowy. Wszystkie relacje i potwierdzenia ze strony JUS i pana Weicherta (pachołka Gestapo) są elaboratami z gruntu kłamliwymi, obliczonymi na mydlenie oczu zagranicy i płynące z tego źródła zyski !"
I tak mogłabym cytować jeszcze godzinami ale już nie mam siły.
Złoty Człowiek, dr Michał Weichert, zmarł w Izraelu w 1967 r.
Kasjopea na X
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz