ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

niedziela, 12 lipca 2026

Bruno Schulz - polski pisarz, rysownik i malarz o żydowskich korzeniach, uchodzi za jednego z najznakomitszych twórców literatury dwudziestolecia międzywojennego.

 Byla Sobie Fotka


Na świat przyszedł 12 lipca 1892 roku w Drohobyczu – niewielkim galicyjskim mieście – i to właśnie tam spędził całe swoje życie, pracując jako nauczyciel rysunku w tamtejszym gimnazjum. Drohobycz stał się dla niego nie tylko miejscem zamieszkania, lecz również literackim centrum wszechświata, które w swoich opowiadaniach przeobrażał w przestrzeń o mitologicznym charakterze.
Rozgłos przyniosły mu dwa zbiory opowiadań: „Sklepy cynamonowe" (1934) oraz „Sanatorium pod Klepsydrą" (1937). Jego proza, przesycona poetyckim językiem i surrealistycznymi obrazami, cechowała się niezwykłą wrażliwością. Wielokrotnie powracał w niej do motywów dzieciństwa, przetwarzając wspomnienia w oniryczne i metafizyczne wizje.
Choć podróżował – między innymi do Paryża – nigdzie nie czuł się równie dobrze jak w rodzinnym Drohobyczu. Środowiska artystyczne wielkich metropolii nie były dla niego naturalnym miejscem. W młodości stronił od sportu, za to pociągały go kino oraz rysunek. Duże wrażenie wywarła na nim reklama środka na porost włosów z modelką Anną Csillag – jej podobizna powracała później w jego szkicach.
Skłonność do zaburzeń psychicznych, obecna w jego rodzinie, ukształtowała jego zamknięty, introwertyczny charakter. Był osobą niezwykle wrażliwą, poświęconą sztuce i samotności. Także jego twórczość graficzna wyróżniała się oryginalnością – tworzył ekslibrisy, ilustracje i grafiki o wymowie symbolicznej, niejednokrotnie erotycznej.
19 listopada 1942 roku Schulz zginął, zastrzelony na ulicy przez Karla Günthera, oficera gestapo. Był to akt zemsty w ramach krwawych porachunków między samymi Niemcami. Günther pozostawał w rywalizacji z innym gestapowcem, Felixem Landauem, który objął Schulza swoistą „opieką" jako uzdolnionego malarza przydatnego dla Niemców. Gdy Landau zastrzelił Żyda znajdującego się pod „opieką" Günthera, ten w odwecie zabił Schulza – „Żyda Landaua". Śmierć zastała go dosłownie dzień przed zaplanowaną ucieczką z getta. Ciało pisarza leżało na ulicy przez wiele godzin, gdyż nie pozwolono go pochować. Prawdopodobnie spoczął w zbiorowej mogile, której do dziś nie odnaleziono.
Mimo krótkiego życia i skromnego dorobku literackiego Bruno Schulz odcisnął ogromne piętno na literaturze polskiej i światowej. Jego twórczość, pełna liryzmu, symbolizmu oraz niezwykłej wyobraźni, wciąż inspiruje kolejne pokolenia artystów.
Jak oceniasz jego twórczość? Podziel się w komentarzu!

Brak komentarzy: