Ukrył dzieci na wozie i wywiózł w bezpieczne miejsce. Był tylko nastolatkiem, który uratował przed wysłaniem swoje młodsze rodzeństwo.
Zrobił to Stanisław. Brat mężczyzny, którego widzimy na zdjęciu.
Stanisław Pyś w wieku 19 lat w 1942 roku wstąpił do Batalionów Chłopskich. Służył pod ps. „Lampart” w placówce w Wólce Panieńskiej dowodzonej przez Feliksa Pietka ps. „Kmicic”.
Na zdjęciu jest Józef. Młodszy brat. W wieku zaledwie 17 lat, w 1943 roku, wstąpił do Armii Krajowej i został żołnierzem oddziału partyzanckiego por. Jana Turowskiego ps. „Norbert”. Józef po wojnie nie pogodził się z utratą wolności i pozostał wierny przysiędze żołnierskiej. Kontynuował działalność konspiracyjną w strukturach II Inspektoratu Zamojskiego Armii Krajowej.
Jego życie zakończyło się tragicznie 18 lutego 1951 roku. Funkcjonariusze Milicji Obywatelskiej otoczyli dom, w którym się ukrywał. Józef podjął próbę wydostania się z obławy. W czasie wymiany ognia został ciężko ranny.
Jego życia nie udało się uratować. Miał zaledwie 24 lata.
Przez wiele lat nie sporządzono aktu zgonu, a miejsce jego pochówku pozostawało nieznane. Dopiero po dziesięcioleciach, dzięki staraniom rodziny i pracy Instytutu Pamięci Narodowej, odnaleziono oraz zidentyfikowano jego szczątki. Po latach odzyskał swoje imię, honor i należne miejsce w historii Polski.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz