ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

środa, 27 listopada 2019

. Wysiedlenie trwało od 27 listopada 1942 roku do marca 1943 roku.

Nocą z 27 na 28 listopada 1942 roku Niemcy przystąpili do wielkiej akcji wysiedlenia Polaków z terenu Zamojszczyzny. Wysiedlenie trwało od 27 listopada 1942 roku do marca 1943 roku. Objęto nim 110 tysięcy Polaków, w tym 30 tysięcy dzieci z powiatów: biłgorajskiego, hrubieszowskiego, tomaszowskiego i zamojskiego. Wysiedlono prawie trzysta wsi . Celem akcji było całkowite zgermanizowanie Europy Wschodniej. Akcję przeprowadzały jednostki policji, żandarmerii, gestapo, SS, Wehrmacht i funkcjonariusze policji ukraińskiej. Nocą bądź wczesnym rankiem otaczali oni wsie, dając zaskoczonej ludności 20 minut na spakowanie bagażu podręcznego. Starców i ludzi chorych, którzy nie mogli wyjść z domów o własnych siłach zabijano na miejscu. Wysiedlonych ludzi ładowano z bagażami na furmanki i wywożono za druty obozów przejściowych dla wysiedlonej ludności Zamojszczyzny, gdzie panowały fatalne warunki. Takie obozy funkcjonowały w Zamościu , Zwierzyńcu i Biłgoraju. W samym zamojskim obozie tymczasowym funkcjonującym od 27 listopada 1942 do 19 stycznia 1944 roku, przez który przewinęło się 70 tysięcy ludzi, zmarło z głodu, zimna i chorób kilka tysięcy ludzi - głównie dzieci. Do 3 grudnia 1942 roku Niemcom udało się umieścić w obozie zamojskim 9771 osób. Następnie w każdym obozie odbywała się selekcja i przydział każdej grupy do innego baraku.
Każdy otrzymywał w kartotece jeden z poniższych oznaczeń:
- AA /Arbeitseinisatz/ zdolny do pracy przeznaczony na roboty przymusowe do Niemiec
- RD /Rentendorfer/ starcy chorzy ułomni /do szybkiej eksterminacji/
- AG /Arbeitsanisatz Generalgouvernement/ - zdolni do pracy pozostający jako parobcy przydzieleni nasiedlonym Volksdeutschom.
- KL / Lager Birkenau/ wysiedleńcy skierowani do obozu Auschwitz - Birkenau do fizycznej likwidacji
- WE /Widereindeutschungsfahig/ - osoby nadające się do zniemczenia
- KI /Kinderaktion/ dzieci - po sprawdzeniu czystości rasowej były deportowane w głąb Niemiec do zniemczenia / wadliwe rasowo otrzymywały kategorię KL/
Nie można pominąć kwestii przymusowej germanizacji dzieci polskich lub ich fizycznej likwidacji, której ta akcja była nieodłącznym elementem: od lipca do sierpnia 1943 dwudziestoma transportami kolejowymi hitlerowcy wywieźli z Lubelszczyzny do III Rzeszy na zniemczenie 4454 dzieci w wieku od dwu do jedenastu lat. Dzieci te były siłą odbierane prawowitym rodzicom. Pozostałe dzieci, które nie miały ,,aryjskiego wyglądu'' zostały wywiezione same lub z rodzicami do obozów koncentracyjnych, gdzie zostały uśmiercone w komorach gazowych i spopielone w krematoriach. Aby stłumić płacz i krzyki rodziców i dzieci wołających o pomstę do nieba, w obozach przejściowych utworzono specjalną orkiestrę dętą.
Po wysiedleniu Polaków, Niemcy jeszcze tego samego dnia osiedlili nowych niemieckich kolonistów, których było znacznie mniej niż samych wysiedlonych. Zajmowali oni najlepsze gospodarstwa i domy. Co ciekawe jednymi z takich niemieckich kolonistów byli rodzice Horsta Köhlera, który przyszedł na świat 22 lutego 1943 w Skierbieszowie a w 2004 roku został prezydentem Republiki Federalnej Niemiec.
Polski ruch oporu urządzał akcje odwetowe np. nocą z 9 na 10 grudnia polska partyzanta spaliła kilka gospodarstw zajętych przez kolonistów. W odwecie Niemcy wymordowali prawie całą ludność Kitowa, 168 osób - w tym kobiety i dzieci. Jednak partyzanci nie zaprzestali działań co w połączeniu z oporem stawianym ze strony polskich wysiedleńców (np. ludzie celowo niszczyli swój majątek) spowodowało zatrzymanie akcji wysiedleńczej. Partyzanci Batalionów Chłopskich, Armii Krajowej, Gwardii Ludowej oraz oddziały partyzantki radzieckiej atakowały niemieckie siły. Głośnym echem odbiły się bitwy pod Wojdą, Zaborecznem, Różą, Lasowcami lub potyczki w Bondyrzu Kaczorkach Trzepiecinach. Do Berlina dotarła informacja, że na Zamojszczyźnie wybuchło powstanie. Od kul partyzantów poległo wielu kolonistów, część w obawie przed partyzantami uciekła do Szczebrzeszyna i Suchowoli.
Po wojnie do opuszczonych wiosek powracali nieliczni ocaleli rdzenni mieszkańcy. Część gospodarstw obsadzono repatriantami z terenów, które po wojnie znalazły się poza granicami Polski.
Foto: Na zdjęciu widnieje dziecko Zamojszczyzny, które w zamojskim obozie otrzymało kategorię KL.
Jest to 14-letnia Czesława Kwoka mieszkanka Wólki Złojeckiej.
W Auschwitz została oznaczona numerem 26947.
Zamordowano ją zastrzykiem fenolu 12 marca 1943.
/Marta

Brak komentarzy: