14 lipca 1943 roku w Kołodnie w powiecie krzemienieckim w obwodzie tarnopolskim na Ukrainie 300 osobowa sotnia morderców z UPA dokonała zbrodni ludobójstwa na 496 Polakach. Tragizmu temu wydarzeniu dodaje fakt, że 300 spośród ofiar było dziećmi.
Według zeznań świadków mordów dokonywano tylko wewnątrz budynków. Dlaczego? Z prostej przyczyny. Chodziło tylko o to, żeby dokonywana na Polakach masakra jak najdłużej pozostała tajemnicą. Do trwającej zaledwie trzy godziny rzezi użyto broni palnej, tasaków i siekier. Ofiary zbrodni grzebano w miejscu ich śmierci czyli głównie koło własnych domów po to, by nikt nigdy nie odnalazł masowego grobu. Jeszcze tej samej nocy część miejscowej ludności ukraińskiej usypała w miejscu kaźni kopiec na cześć "zwycięstwa" nad Polakami.
Innym tragicznym wątkiem, który może posłużyć za poruszający epilog tego wydarzenia jest fakt, że zaledwie cztery dni później ta sama UPA dokonała mordu na kilkudziesięciu Ukraińcach, którzy pomagali Polakom lub nie wyrazili zgody na udział w tej i kolejnych akcjach.
WIDZISZ EFEKT MOJEJ PRACY!
WESPRZYJ MNIE KWOTĄ 5 ZŁ NA
https://suppi.pl/https-wwwfacebookcom-historiapolskidzienpodniu
DOCHÓD PRZEZNACZAM NA LECZENIE MOJEGO SERCA.
Wpłat można też dokonywać na numer konta
42 1940 1076 5881 9071 0000 0000
BLIK NA NUMER 667 111 748
ADMINISTRACJA NIE ODPOWIADA ZA TREŚĆ KOMENTARZY.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz