- 16 lipca 1975 roku o godz. 15:56 na rozkaz komunistycznego zbrodniarza Wojciecha Jaruzelskiego zestrzelono samolot An-2 pilotowany przez Dionizego Bielańskiego.
Pilot aeroklubu, były żołnierz LWP, instruktor lotniczy urodzony w 1939 roku na Wołyniu, próbował przedostać się z komunistycznej Polski na teren Austrii. Zabrakło 8 km...
Czechosłowackie prawo nie pozwalało zestrzelić cywilnej maszyny, jednakże na rozkaz przełożonych, w okolicach zachodniosłowackiej miejscowości Kuty (niedaleko Brna) serią z karabinu maszynowego z samolotu L-29 Delfin czeski pilot kpt. Vlastimil Navrátil zestrzelił polski cywilny samolot. Pilot Dionizy Bielański zginął.
Decyzję zestrzelenia polskiego samolotu w 1975 roku nad Czechosłowacją wydał ówczesny szef MON zbrodniarz komunistyczny Wojciech Jaruzelski, do dzisiaj nie zdegradowany morderca. Zgodnie z ustaleniami Układu Warszawskiego Czesi nie mieli prawa zestrzelenia polskiego samolotu, nad swoim terytorium, bez wyraźnej zgody a właściwie rozkazu polskiego szefa MON. Po sprawdzeniu informacji SB, że pilot leci sam, bez rodziny na pokładzie i zmierza w kierunku Austrii zapadła decyzja o zabiciu pilota.
IPN w 2013 r. wszczął śledztwo a następnie wydał postanowienie o przedstawieniu generałowi zarzutu popełnienia zbrodni komunistycznej. Jaruzelski uniknął kary (jak większość jego kompanów) a nawet spotkał go splendor - po śmierci został pochowany na Powązkach Wojskowych, nekropolii dla zasłużonych Ojczyźnie 🇵🇱 ....
O historii mordu dokonanego na pilocie Dionizym Bielańskim opowiada film pt. „Upadek Ikara".
Cześć Jego Pamięci!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz