jako pochodna określonego zbioru informacji w nie określonej rzeczywistości
ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.
piątek, 3 sierpnia 2007
Też krótko
Powiem tylko to, że jak zwykle jest tego brak czyli czasu i to prawie na wszystko bo zwykle chcemy albo musimy robić te coś innego czego nie możemy robić. Czy nie utraciłem logikę tej wypowiedzi, następnym razem to co teraz piszę przeczytam.
Jak zwykle
Mam kilka sekund czasu i nic więcej, nawet gdyby ktoś mocno wymagał to go brak mi. Jest to chyba zawarte w mentalności ludzkiej że niektórzy nie mogą mieć czasu. Jest dla mnie dużo rzeczy ważniejszych do załatwienia niż ich opisywanie. Tylko przeraża mnie sytuacja odwrotna, mianowicie taka gdybym miał dużo czasu, oj tego chyba boję się i o bardzo. Może to jakieś zboczenie ten mój strach, uświadamiam sobie te dawno już temu kilka dni na bezrobociu po wielu latach solidnej pracy. Takiej która nie dawała odpowiednio dużych pieniędzy ale była satysfakcjonująca bo była prawie samą przyjemnością. Być może przesadzam we wspomnieniach w uwielbieniach tamtych zajęć. Kiedyś o tym coś napiszę, coś opowiem, może narysuję.
czwartek, 2 sierpnia 2007
Man 3 minuty
Tylko tyle mogę klawiszować, ale mamy zajęcia i już przerwa była przedłużana i muszę odpadać.
Nowy dzień
Dopijam miętkę i spadam tak jak mówiłem do kojki. Różnego rodzaju blogów jest tak dużo że brakuje dla ich czytelników. Wszyscy piszą a prawie nikt tego nie przegląda.
środa, 1 sierpnia 2007
Krótko powiem
Jestem już śpiący, tuż przed północą, sami w domu Junior już chyba śpi. Nie będę się zbytnio wysilał i nadwyrężał, minie za chwilę północ i do koi.
Też błyskawicznie
Wchodzę i wychodzę tak dla sportu. Mam trochę innych zajęć a te jest kolejne w hierarchii ważności. Mało też rysuję, właściwie to mam zbyt ambitne plany jak na moje umiejętności.
Też błyskawicznie
Wchodzę i wychodzę tak dla sportu. Mam trochę innych zajęć a te jest kolejne w hierarchii ważności
Subskrybuj:
Posty (Atom)