Pomnik króla zaprojektował rzeźbiarz August Kiss.
Jesienią 1944 r. - oddział SS zdemontował posąg i zakopał go w wale nadodrzańskim w Lesie Osobowickim, celem uchronienia przed zniszczeniami wojennymi.
Po zakończeniu wojny, trzech mieszkańców Wrocławia, pracowników składnicy surowców wtórnych – Jan Proszak, Juliusz Wolnik i Adam Martyński – nielegalnie (dzięki podrobionemu pozwoleniu) sprzedało posąg za sumę 260 000 złotych odlewni dzwonów Eugeniusza Woyczyńskiego, gdzie został przetopiony.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz