ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

poniedziałek, 22 czerwca 2026

Czeskie powstanie

21 czerwca 1621 na praskim Rynku Staromiejskim ścięto 27 najważniejszych przywódców czeskich powstania, którzy 19 sierpnia 1619 zdetronizowali króla Ferdynanda II Habsburga

Po bitwie na Białej Górze stoczonej 8 listopada 1620 zwycięscy Habsburgowie zajęli Pragę, z której uciekł wybrany na króla palatyn reński Fryderyk Wittelsbach, zwany królem zimowym. Niektórzy z przywódców powstania zdołali uciec na wygnanie, jak na przykład Jindřich Matyáš Thurn. 
Powstańców łapano, więziono i poddawano torturom.

Proces 30 osób oskarżonych o kierowaniem buntem trwał od 20 lutego do 29 marca 1621. Przewodniczącym trybunału sądowego był ówczesny namiestnik królewski Karol z Liechtensteinu, jego zastępcą Adam z Wallensteinu (stryj Albrechta z Wallensteinu), a resztę składu stanowili urzędnicy królewscy, oskarżycielem był Přibík Jeníšek z Újezdu. Sekretarzem i tłumaczem podczas procesu był Jan Daniel Kapr z Kaprštejna. 
Uwięzionym postawiono następujące zarzuty: bunt, dostarczanie pieniędzy i werbowanie najemników do walki z królem, wyrzucanie namiestników przez okna, okupację zamków, wypędzenie jezuitów, skupowanie skonfiskowanych Kościołowi katolickiemu dóbr, publikowanie zniesławiających pism, podburzanie ludu oraz obrazę majestatu królewskiego.
Oskarżonym nie dano prawa do obrony, na zadawane 236 pytań mogli odpowiedzieć jedynie „tak” albo „nie”, sąd stwierdził, że wina jest „powszechnie znana”.

Z 30 oskarżonych, tylko dwóch nie skazano na karę śmierci, ale wszystkich skazano na utratę majątku.
Doradcy cesarscy doradzali Ferdynandowi złagodzenie wyroku, zaproponowali zamiany części kar śmierci na zesłanie na galery oraz zastąpienia ćwiartowania skazanych na ćwiartowanie zwłok.

Już po ogłoszeniu wyroku cesarz nakazał poddać skazanych torturom licząc, że podadzą szczegóły dotyczące pozostałych spiskowców. Jednym z poddanych torturom był Martin Fruwein z Podoli, który prowadzony na przesłuchanie poprosił o możliwość skorzystania z toalety i korzystając z nieuwagi strażników popełnił samobójstwo skacząc z okna Białej Wieży zamku praskiego 7 czerwca 1621. Namiestnik cesarski i przewodniczący komisji egzekucyjnej, Karol z Liechtensteina nakazał przeprowadzić wyrok na zwłokach Fruweina, które poćwiartowano, a szczątki umieszczono nad bramami miejskimi. 

Na Starym Rynku w Pradze tuż przy ratuszu zbudowano szafot, który pokryto czarny suknem. 
W niedzielę 20 czerwca 1621, skazanych odwiedzili duchowni, w tym pastor Viktorin Vrbenský, który sporządził relację z egzekucji.
W poniedziałek 21 czerwca 1621 na Starym Rynku w Pradze stracono 27 przywódców powstania. Bramy miejskie zostały zamknięte, miejsce egzekucji, otoczyły wojska cesarskie, miał nimi dowodzić Albrecht z Wallensteinu, żołnierzom nakazano bicie w bębny i dęcie w trąby by zagłuszyć słowa skazanych na śmierć.

Kat Jan Mydlář który był ultrakwistą i miał znać osobiście część skazanych pozwolił im na modlitwę przed egzekucją. Skazani wchodzili na podium według rodu, godności i wieku. Kat do egzekucji użył 4 mieczy, każdego dla innej grupy skazanych, do egzekucji nie użyto pieńka, skazani musieli uklęknąć.
Najpierw stracono dostojników: jako pierwszy Jáchym Ondřej Šlik z Holíč, a jego zwłokom odrąbano prawą rękę. Następnie ścięto Václava Budovca z Budova i Kryštofa Haranta z Polžic a Bezdružic. 
Następnie ścięto siedmiu szlachciców: Kašpara Kaplířa z Sulevic, Prokopa Dvořeckego z Olbramovic, Fridricha z Bílé, Jindřicha Otta z Losu, Diviša Černína z Chudenic, Viléma Konecchlumskego z Konecchlumí oraz Bohuslava z Michalovica, któremu odcięto prawą rękę.
Po szlachcicach mieli zostać straceni urzędnicy. Jako pierwszy na szafot wszedł Jan Theodor Sixt z Ottersdorfu i miał właśnie uklęknąć przed ścięciem, gdy pojawili się jego bratankowie, bracia Platejowie, z wiadomością, że namiestnik Karol z Liechtensteinu odroczył wykonanie wyroku i nakazał odprowadzić Sixta do więzienia. Doprowadzony na szafot Pavel Kavka z Říčan również uniknął śmierci, a jego wyrok zamieniono na dożywocie w zamku Zbiroh.
Następnie ścięto urzędników miejskich, byli to: Valentin Kochan z Prachovej, Tobiáš Štefek z Koloděj, Kryštof Kober z Koberšperku, Jan Šultys z Felsdorfu, Maxmilián Hošťálek z Javořic, Leander Rüppel z Ruppachu, Jiří Hauenšild z Fürstenfeldu, tym dwóm ostatnim przed ścięciem odrąbano prawe dłonie. Następni ścieci mieczem to mieszcanie: Václav Maštěrovský z Jizbic, Jindřich Kozel z Peclinovc, Ondřej Kocour z Votína, Jiří Řečický. Michal Witmann, Simeon Vokáč z Chyš.
Najokrutniej potraktowano Jana Jesenskiego, któremu najpierw obcięto język, następnie ścięto głowę, poćwiartowano ciało, a jego części nabito na pale ustawione wzdłuż głównych ulic. Jan Jesenski został ukarany najsurowiej z kilku powodów. Po pierwsze, był uważany za inspiratora buntu, ponieważ napisał traktat polityczno-filozoficzny „Pro vindiciis contra tyrannos” (Czy tyran może zostać obalony przez lud?), w którym bronił prawa ludu do obalenia monarchy, jeśli ten nie działał w jego interesie oraz przekonywał Węgrów do odstąpienia od cesarza.
Członkowie wspólnoty Braci morawskich: Jan Kutnauer ze Sonnenštejna, Simeon Sušický ze Sonnenštejna zostali powieszeni z okien ratusza, a Nathanael Vodňanský z Uračova na szubienicy, co miało być dla nich dodatkową hańbą. 

Czołowi przywódcy powstania zostali pośmiertnie poćwiartowani, a części ich ciał wystawiono na widok publiczny w różnych miejscach. Dwanaście głów wystawiono publicznie w żelaznych koszach przymocowano do Staromiejskiej Wieży Mostowej. Głowy wisiały tam aż do zajęcia Pragi przez wojska saskie w 1631.
Szczątki straconych przekazano rodzinom, które mogły je pochować.

22 czerwca miejski urzędnik Mikuláš Diviš został na godzinę przybity do szubienicy za język za to, że w imieniu władz Pragi powitał palatyna reńskiego Fryderyka Wittelsbacha, wybranego na króla przez Czechów, podczas jego wjazdu do miasta. Na szczęście kat był na tyle doświadczony, że nie okaleczył skazańca i po dłuższym czasie Diviš miał odzyskać mowę. 
Tego dnia część z mniej istotnych powstańców m.in. Josef Kubín, zostało poddanych publicznej chłoście.

Po egzekucji przywódców powstania specjalny trybunał wojskowy skazał na śmierć ponad 600 osób, którymi byli najważniejsi przedstawiciele czeskiej elity społecznej i kulturalnej. 
Skonfiskowano majątek powstańców, połowę wszystkich posiadłości ziemskich w Czechach i przekazano go lojalistom i sojusznikom pochodzenia czeskiego, niemieckiego, a także hiszpańskiego czy włoskiego.
Świątynie protestanckie przekazano katolikom, a ludność zmuszano do zmiany wyznania na katolickie lub do opuszczenia kraju.
Tysiące protestantów uciekło z Czech na Śląsk i do Polski, gdzie tworzyli protestanckie wspólnoty Braci czeskich. 
Na skutek powstania oraz wojny, która trwała do 1648 Czechy stały się krajem wyludnionym (liczba mieszkańców zmalała o 3/4) i zrujnowanym ekonomicznie. 
Habsburgowie likwidowali niezależność Królestwa Czech, tworząc z niego własną dziedziczną prowincję, a językiem urzędowym został niemiecki.
Skutkiem polityki Habsburgów było całkowite zniemczenie szlachty i praktycznie wszystkich wyższych i średnich warstw społecznych; język czeski stał się w XVIII wieku językiem prawie wyłącznie chłopów.

T.

 #XVIIwiek #rocznica

Brak komentarzy: