ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

piątek, 28 sierpnia 2026

28 sierpnia 1950

 MARYNARZE ŚWIATA , RYBACY , ŻEGLARZE - Fishermen and seamen worldwide

Kalendarium...

Wodowanie statku S/S Jarosław Dąbrowski Matka chrzestna Marii Woźniakiewicz, pracownica Konsulatu Generalnego RP w Londynie.
Była to jednak uroczystość odmienna od innych tego typu, która bardzo zaskoczyła budowniczych jednostki. Szeroko rozpisywała się potem o niej brytyjska prasa. Oznajmiała ona, że złamano wtedy tradycję tamtejszego przemysłu stoczniowego. Mianowicie pani Maria Woźniakiewicz zwodowała statek rozbijając na jego dziobie butelkę wina, lecz nie nadała mu nazwy. Mąż matki chrzestnej oświadczył po fakcie, że nasz kraj nie mógł zbudować tak doskonałego statku i dlatego Polacy chcieli chociaż imię nadać mu w swej ojczyźnie.
Dodał też, że zdając sobie sprawę z tego, że jest to odstępstwo od morskiej tradycji, proszą o zrozumienie i wybaczenie.
Drobnicowiec po raz pierwszy przypłynął z Blyth do Gdyni 6 stycznia 1951 r., dowodzony przez kpt. ż.w. Tadeusza Dumanię. Tutaj też nadano mu nazwę Jarosław Dąbrowski, żeby upamiętnić generała, rewolucjonistę i dowódcę wojsk Komuny Paryskiej. Jednostkę przekazano do eksploatacji Polskim Liniom Oceanicznym 1 lutego 1951 r. i zatrudniono na trasie Gdynia – Londyn, a później Gdynia – Hull. W dniach 28 czerwca – 9 lipca 1973 r. odbyła ona jubileuszowy, pięćsetny rejs, kierowana przez kpt. ż.w. Mieczysława Kuleszę.
Parowiec miał dwa pokłady, cztery częściowo chłodzone ładownie oraz transportował towary spożywcze, przeważnie mięso, nabiał, warzywa i owoce. Wyjątkiem było przywiezienie w listopadzie 1957 r. ze Szkocji do Polski cennej kolekcji 108 obrazów i 1765 grafik – daru dla przyszłego Muzeum Śląskiego w Katowicach od przebywającego na emigracji generała Józefa Zająca.
Jarosław Dąbrowski – nr IMO 5170446 – miał długość 109,2 m, szerokość 14,8 m, zanurzenie 5,7 m, nośność 3040 DWT, pojemność 3196 BRT i 1308 NRT, prędkość 13 w. Jego napędem głównym była maszyna parowa potrójnego rozprężania George Clark o mocy 3200 KM, która poruszała jedną śrubę. Drobnicowiec miał załogę liczącą 46 osób, mógł także zabierać 12 pasażerów.
Ogółem statek dokonał 559 podróży podczas 25 lat w służbie PMH. Wyeksploatowany do granic opłacalności, został
sprzedany na złom 24 stycznia 1976 belgijskiemu przedsiębiorstwu.

Brak komentarzy: