ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

piątek, 28 sierpnia 2026

BUDZIK CZASU część 41, odc. 7 Jakub z Miedznej,

Kuszowie z Pogorzeli i kto wg. dziedzica Wodyńskiego miał być "ruskim chłopem od głowy do stóp i niżej", czyli w kierunku totalnej eskalacji kilkudziesięcioletniego konfliktu sąsiedzkiego i interwencja wielkiego księcia litewskiego Aleksandra, seria "Nie każdy dziedzic pruski to od razu Niemiec, rzecz o naszym rycerstwie herbu Prus" 

Początki naszej Pogorzeli, a co za tym idzie i naszych Pogorzelskich upatrywać należy w... Miedznej, a to z dwóch podstawowych powodów. Po pierwsze stamtąd miał się pisać pierwszy ze znanych nam Pogorzelskich, a sama Pogorzel u swoich początków miała być właśnie częścią tamtejszych, szeroko pojmowanych dóbr ziemskich i z nich się wykształcić w wyniku podziału. Nie wiemy dokładnie, kiedy taki rozłam miałby nastąpić, wiemy zaś że w 1441 r. jest już dokonany. Pokłosiem tego jest niewątpliwie zarzucenia nie szlacheckiego pochodzenia przez głównego wtedy właściciela Miedznej, Stanisława Karskiego - Jakubowi z Miedznej herbu Prus. Kim był ów Jakub, że jest w tej układance taką ważną postacią? Wg. historyków ów Jakub był  tożsamy z Jakubem = Kuszem, który miał trzech synów tj. Macieja, Stanisława i Piotra piszących się w 2 poł. XV w. z Pogorzeli (1473-1479) i do 1474 r. posiadających też Wrotnów. I co najważniejsze w tych zapiskach to używany przez nich przydomek pochodzący od imienia Kusz = Jakub = Kuszowięta = dzieci Kusza, czyli Jakuba. Ów Jakub z Miedznej i Pogorzeli, a pewnie i z Wrotnowa musiał mieć też brata o którym niestety nic nie wiemy oprócz tego, że też pozostawił po sobie trzech synów. Są to bracia stryjeczni tych pierwszych trzech, których wymieniliśmy wyżej i też piszący się z Pogorzeli, chodzi o Jana, Zygmunta i Mikołaja (1473-1482). Jak widać już gołym okiem wszyscy oni idą zatem od ojca Jakuba, o którym zupełnie nic nie wiemy, oprócz tego że należał do rycerstwa posługującego się herbem Prus. Nasi Pogorzelscy są więc takiego herbu, a pojawienie się w XVI w. herbu Jastrzębiec należy odnieść raczej do wżenionego tu czyli w Pogorzel innego rodu szlacheckiego, który jak to było praktykowane wtedy przyjął od tych dóbr i późniejsze nazwisko. Wróćmy jednak do 2 poł. XV w. Pomimo widocznego rozdrobnienia posiadaczy cząstkowych dóbr Pogorzel, Pogorzelscy nadal liczyli się w regionie i jeszcze w 1528 r. wystawiali wspólnie trzech konnych na popis pospolitego ruszenia, co oznaczało że należało do nich aż 30 włók ziemi. Mocne zainstalowanie w okolicy i poważanie jakie tam mieli przydało się zwłaszcza, kiedy w l. 90 XV w. doszło do eskalacji konfliktu sąsiedzkiego, który ciągnął się nieprzerwanie od kilkudziesięciu lat i dotyczył sporów jakie Pogorzelscy toczyli z właścicielami Miedznej. Po Karskich tamtejszą schedę przejął bowiem Wodyński, który rozpoczął szeroko zakrojoną akcję atakując ich na wszelkie możliwe sposoby. Wtedy też padły te słowa, które przytoczone zostały w tytule dzisiejszego odcinka, a Wodyński zarzucił Andrzejowi synowi Zygmunta z Pogorzeli nie szlacheckie pochodzenie. W 1494 r. spór między Pogorzelskimi herbu Prus a Wodyńskimi herbu Kościesza sięgnął apogeum więc w celu pacyfikacji bojowych nastrojów nałożono na obie strony groźbę kary finansowej, a rok później w.ks.litewski Aleksander wysłał tam swoich urzędników Stanisława Kiszkę i Jakuba Dowojnowicza, którzy zajęli się tą sprawą i od nowa choć w znacznej mierze po staremu rozgraniczyli dobra Wodyńskich z Miedznej od dóbr Pogorzelskich z Pogorzeli. Nie bez przyczyny tak się stało, gdyż ci ostatni stawili ponad pół setki świadków na swoją korzyść. 
Na koniec jeszcze dygresja co do nazwy Pogorzel = Pogorzela. Jeśli przyjąć, że nazwa tej wsi nie jest nazwą przeniesioną, a odmiejscową może to  świadczyć iż miejsce gdzie powstała potem ta wieś było terenem dawnego pogorzeliska, czyli obszaru zniszczonego przez żywioł, czyli ogień 🔥, stąd ta Pogorzel by się u nas wzięła. W innej zaś opcji, czyli nazwy przeniesionej, należało by szukać np. na Mazowszu, gdzie jest popularna i występuje dość często.  Mamy tam przecież Pogorzel pod Celestynowem, miasto Pogorzela pod Gostyninem, a bliżej nas Pogorzel pod Siennicą, czy Chmiele Pogorzele niedaleko Zambrowa, skąd mają iść poniekąd Pogorzelscy herbu Krzywda i Kościesza z Ziemi Nurskiej, jak też Chmielewscy.

Dariusz M. Kosieradzki

Brak komentarzy: